Fundacja Wspierania Kultury "Noc Poetów"

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Losowa Fotka

Partnerzy

AKCENTY KOBIECYCH EMOCJI W POEZJI EWY DYBOWSKIEJ

AKCENTY KOBIECYCH EMOCJI W POEZJI EWY DYBOWSKIEJTomik pt. „Alchera” nasycony jest wnikliwą obserwacją rzeczywistości. Są w nim przede wszystkim różne akcenty kobiecych emocji. To liryka wyznań – wyszeptanych tęsknot, marzeń, smutków, niepokoju. Czai się
w nich lęk przed niezrozumieniem ludzkich słabości i niespełnionych potrzeb. Jest
w tym wiwisekcja niemal dziewczęcych doznań.
Liryczne wyznania tworzą różne klimaty. Bezpośrednie i szczere raz tętnią pasją, zachłannością życia, innym razem padają nieśmiałe słowa pełne goryczy związanej z rozczarowaniem, bo wskazówki czasu oddalają pragnienia. Pozostaje tylko magia obietnicy, która je skrywa.
Dwie dominanty w tomiku Pani Ewy to pragnienie miłości i świadomość jej niespełnienia. Z jednej strony migoczą słowa wygrywające hymn o radości istnienia i tęsknotę do wspaniałego uczucia, które by pozwalało choć na chwilę oderwać się od trudnej rzeczywistości,
z drugiej strony jawi się smutek inności i duchowej obcości bliskiej osoby( twoje świętowanie/ to komercja i bezsens).
W niektórych wierszach antynomiczne emocje splatają się ze sobą, czasem jedna pozostaje w cieniu drugiej, by wciąż być gotową do ujawnienia się. Ponad nimi unosi się świadomość przemijania, lecz nie jest to poezja pesymizmu ani narzekań. Jest w niej emocjonalność wypowiedzi gasząca kontrastowe, gwałtowne, dynamiczne określenia ciepłą aurą marzeń ubranych w delikatną pajęczynę słów.
Bohaterka liryczna przyznaje się do związanego z przemijaniem lęku i żalu z racji utraty znanych jej osób. Kiedy odchodzą po kolei znajomi czy bliscy, pozostaje tylko pamięć chwili i cisza niedopowiedzi. A życie jest nieustanną zagadką. Autorka zwierza się: Uczę się każde-go dnia/ drugiego człowieka. To trudna lekcja. Może dlatego w strofach „Alchery” tak
uporczywie pojawia się motyw pragnień tłamszonych z powodu pośpiechu i świadomość kruchości ludzkiego szczęścia.
Interesujące są w tomiku wiersze o tęsknocie – odwiecznym pragnieniu i uniwersalnych odwiecznych rozterkach. W twórczości Pani Ewy zasługuje na uwagę subtelny – pełen uroku i piękna – erotyzm. Dotyczy bardziej sfery duchowej niż fizycznej. Autorka nie pozwala zmysłom opanować strof wierszy. Nie podkreśla cielesnej strony miłości. Jej wypowiedzi na ten temat są trochę nieśmiałe, pozbawione optymizmu; zawierają brak wiary w możliwość spełnienia najskrytszych pragnień.
W strofy wierszy wpisane są refleksje, które dotyczą kondycji człowieka, jego pozycji we wszechświecie. Jest w tej delikatnej materii zdolność poetyckiego ekshibicjonizmu. Pomogła Autorce w kreacji poezji napisanej własnym życiem, toteż biografia poetki stanowi podstawo-wy klucz w jej interpretacji. Mottem, według którego pragnie żyć bohaterka liryczna Pani Ewy, mogłyby być słowa „Pieśni nad pieśniami”, ale nie są, bo poetka opanowana jest lękiem i drżeniem z powodu przekonania o kruchości szczęścia i niemożności zrealizowania potrzeby serca.
Na dalekim planie przewija się w tomiku problematyka śmierci, lecz podmiot liryczny nie identyfikuje się z osobami, którym ona zagraża. Portrety starych kobiet są nie z tej bajki, ale wiążą się z nicią przewodnią tomiku tym, że stanowią antytezę bohaterki lirycznej. Bo takie jest życie.
W tomiku „Alchera” przeważa egocentryzm wyznań, a ponad nim toczy się wiwisekcja kobiecych doznań: rozterki, gorycz, poczucie niewyleczonych ran duszy. Kobieta bogata wewnętrznie, ale obarczona kompleksami, sponiewierana przez okrucieństwo tych obok, którzy traktowali ją jak istotę …z duszą dywanika /na którym można otrzeć buciory... skarży się. Zaznaczone są sygnały czyjejś brutalności, które pozostawiają ślady w psychice: …uderzenie w twarz (…)bolało latami… tak jak …deficyty /nierozgrzeszone bilanse... Te udręki czasu przeszłego próbuje wygasić obudzone uczucie: …dziś i jutro jest Nim /kroplą deszczu, muzyką ciszy… ręką błądzącą nocą /w poszukiwaniu bliskości dotyku. Ciągle pojawia się to nieugaszone pragnienie, niedosyt.
Forma wierszy Pani Ewy, w konwencji „różewiczowskiej”, harmonizuje z treścią. Środki artystycznego obrazowania to najczęściej kontrast, personifikacja, antynomia czasu
przeszłego i teraźniejszości. Język, przeważnie w funkcji kognitywnej ( poznawczej, racjonalnej) i afektywnej (ekspresywnej) z finezją zapisuje wzruszenia i rozterki podmiotu lirycznego. Autorka posługuje się piękną polszczyzną, a pojawiające się niekiedy kolokwialne zwroty służą podkreśleniu mrocznego kolorytu świata, w którego scenerii pojawiają się niektórzy bohaterowie wierszy.
Tomik „Alchera” może wydać się Czytelnikom bliski poezji Haliny Poświatowskiej, ale jego poetycki szyfr jest czytelny nie tyle przez pryzmat autorskich strof, ile przez
uniwersalne przedstawienie tego, co się komu w duszy gra, co kto widzi w swoich snach. Dzięki temu każdy może odnaleźć w tej poezji cząstkę własnych rozterek i refleksji.
Barbara Teresa Dominiczak

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Wygenerowano w sekund: 0.03
334,043 unikalne wizyty